Monte cassino

Zablakane szmaragdyRozdzia 1Zablakane szmaragdy
-Ośiemnaście, ośiemnaście, ośiemnaście lat już na nosie!A sobie coś obiecałam!-stojąc wieczorem na przystanku autobusowym myślała tak sobie Ewa. Myśląc o czymś długo wglądywała się w świecące prożektory super marketu ,,Mandarinasa lecz ktoś ją zaczepiając obudził z jej głębokiego snu.Był to facet ,który uciekał od jakieś grupki wandalów.Pochwycił ją raptownie i przycisnął do
--
--
sorry for my bombastic-plastic english xP
--
Have a look [link]
Make the ordinary extraordinary
Previous PageNext Page